wtorek, 11 stycznia 2011

koniec mnie.


jestem beznadziejna.
dziękuje za siedzenie na podłodze i ryczenie w poduszke.
wiem, że dobrze zrobiłam ;(
i chce przyjaciół, brakuje mi tego tu, tego, że mogę z kimś pogadać.
a jeszcze dziś się dowiedziałam, że Ola i Tomek odeszli;(
http://www.trzebamarzyc.org/index.php5?main_menu=strona&main_menu_id=111&nav=marzyciele&sub_nav=show&marzyciel_id=618&page=0

sobota, 18 grudnia 2010

fear of flying

Though it drives me insane I'll be ok,
'couse it's nobody's fault, it's just that I'm scared,
I'm still not quite there.


i'll be ok.
przypomniał mi się koncert Juli Marcell,
tęsknie za kimś
nie rozumiem.
chyba się zgubiłam.

piątek, 17 grudnia 2010

dokąd idziesz kochanie?

dokąd idziesz kochanie
dokąd prowadzi Cię,
Twój pies rudy jak płomień
gdzie się kończy ten bieg
dokąd idziesz kochanie
jaką drogą Cie gna,
szarada Twojego życia
do końca nie znana gra

i tylko ten niepokój
na jawie, czasem we śnie
w jakich to dziś dekoracjach
ranek zaskoczy Cię

uwielbiam stare sentymentalne piosenki.
trzy kartony starych winylowych płyt
i ja w słuchawkach.
chyba potrzebuje przerwy.