niedziela, 19 czerwca 2011

róża.

dziecko ma szczęście, cholerne szczęście.
a teraz milion myśli i milion słów w głowie. i ciągle zmieniam płyty i piosenki.
ile chlebów rozkrajanych
pocałunków ? schodków? książek?
oczy twe jak piękne świece
a w sercu źródło promienia
więc ja chciałbym twoje serce

niedziela, 29 maja 2011

fake.

już po zakończeniu roku. po maturach. 
teraz miesiąc pracy i oczekiwania na wyniki.
zaczynam spełniać z dawna zaplanowane przedsięwzięcia.
kilka list, które zawisły na tablicy zakrywa już moja najlepszą kartkówkę z matematyki.
zaczynam kolekcjonować muzykę i spokój.
od jutra zgodnie z moim planem zacznę wrzucać tu nowe zdjęcia i relacjonować kolejne płyty z moich półek, które nigdy nie zostały wysłuchane.
wreszcie je odtworzę i zacznę tworzyć.
obiecałam komu coś i muszę to wreszcie namalować i jeszcze zaległy obraz.
wreszcie mam czas.

niedziela, 8 maja 2011

już prawie.

już prawie koniec.
jeszcze 2 matury pisemna i 3 ustne i koniec:)
moja klasa jednak jest najlepsza.
słonko zaświeciło.

czwartek, 21 kwietnia 2011

Everybodys hurts sometimes.


miałam nie marudzić i nie płakać więcej. ale się nie da. nie mam z kim pogadać nawet. chce wrócić do domu. tak bardzo brakuje mi wszystkich. dziś nic mi nie wyszło. chciałabym mieć to wszystko z głowy.
jednak się zmieniłam po tych 3 latach. zamiast ryczeć do durnego filmu, płaczę do piosenki.
nienawidzę cykliczności mojego życia. co 3 lata to samo.
 i nie ma już a.

środa, 12 stycznia 2011

starlight

Far away
The ship is taking me far away
Far away from the memories

jest źle razy milion, ale nauka zapełnia czas.

wtorek, 11 stycznia 2011

koniec mnie.


jestem beznadziejna.
dziękuje za siedzenie na podłodze i ryczenie w poduszke.
wiem, że dobrze zrobiłam ;(
i chce przyjaciół, brakuje mi tego tu, tego, że mogę z kimś pogadać.
a jeszcze dziś się dowiedziałam, że Ola i Tomek odeszli;(
http://www.trzebamarzyc.org/index.php5?main_menu=strona&main_menu_id=111&nav=marzyciele&sub_nav=show&marzyciel_id=618&page=0